W ramach tego projektu firma Stam + De Koning Bouw po raz pierwszy zastosowała szalunki tunelowe w ramach dużego projektu budownictwa mieszkaniowego. We współpracy z firmą Hendriks Formwork Solutions zdecydowano się na stalowy system tunelowy. W wywiadzie główny kierownik budowy Patrick van Aggelen opowiada, jak ten wybór sprawdza się w praktyce.
Na początku chodziło przede wszystkim o przyzwyczajenie się. „Trzeba naprawdę stać się zespołem” – wyjaśnia Van Aggelen. Nowy sposób pracy wymaga koordynacji i wypracowania odpowiedniego rytmu na placu budowy. Jednak wkrótce tempo prac znacznie wzrosło. Praca nabrała struktury, a tempo wzrosło. Obecnie projekt realizowany jest w cyklu sześciu dni na jedno piętro. „Wtedy dopiero widać, na czym polega budowa tuneli”.
Stały rytm i przewidywalny przebieg
Ta szybkość wynika z systematyki budowy. Całe przęsła powstają za jednym razem, bez konieczności stosowania podpór. Dzięki temu proces staje się przejrzysty i przewidywalny. „Każdego dnia wiesz, na czym stoisz” – mówi Van Aggelen. „To zapewnia spokój na placu budowy”.
Zbrojenie i instalacje są w większości montowane z wyprzedzeniem. Chodzi tu na przykład o instalacje tryskaczowe, elektryczne i hydrauliczne, które są prefabrykowane na ziemi, a następnie podnoszone na tunel w całości. Dzięki temu prace są lepiej skoordynowane, a koszty związane z usterkami na placu budowy są ograniczone. Zapewnia to również mniejszą liczbę operacji podnoszenia za pomocą dźwigu, co pozwala przeznaczyć więcej czasu pracy dźwigu na inne zadania.
W praktyce zespół odczuwa wyraźne korzyści. System działa stabilnie i dobrze dostosowuje się do tempa pracy ekipy. „Po prostu dobrze się z nim pracuje” – mówi Van Aggelen. „Wszystko pozostaje na swoim miejscu, a składanie tunelu przebiega bezproblemowo”. To właśnie te praktyczne cechy pomagają utrzymać tempo pracy i zapewniają płynny przebieg procesu. Ponadto stała metodologia budowy przyczynia się do bezpieczeństwa i przejrzystości na placu budowy.
Efektywne budowanie w stałym rytmie
Precyzyjnie zorganizowany proces budowlany pozwala osiągnąć wyższe tempo budowy. Dzięki pracy w stałym rytmie i krótkim cyklom zapewniona jest przejrzystość zarówno w planowaniu, jak i realizacji. Przynosi to nie tylko oszczędność czasu, ale także spokój i porządek na placu budowy. Dzięki temu stałemu rytmowi i dopracowanej strukturze procesu przestoje są ograniczane w jak największym stopniu. Tylko w ekstremalnych warunkach, takich jak silny wiatr, lub gdy wytrzymałość betonu nie jest jeszcze wystarczająca do kontynuowania prac, proces może zostać tymczasowo przerwany. W praktyce zdarza się to rzadko, dzięki czemu zachowana zostaje ciągłość prac.
Współpraca, która ma znaczenie
Oprócz kwestii technicznych ważną rolę odgrywa również współpraca. Już na etapie przygotowań firma Hendriks aktywnie angażuje się w proces planowania, a podczas realizacji można szybko dostosowywać działania do sytuacji. Również obsługa i wsparcie na placu budowy przyczyniają się do szybkiego tempa realizacji projektu. Monterzy z firmy Hendriks szybko reagują, gdy jest to konieczne, co pozwala w jak największym stopniu uniknąć zastojów i zapewnia ciągłość prac. Zapobiega to opóźnieniom na placu budowy, gdzie każdy dzień przestoju ma bezpośrednie konsekwencje finansowe. „Jeśli coś się dzieje, po prostu szybko to rozwiązujemy” – mówi Van Aggelen. „To ma kluczowe znaczenie przy takim tempie prac”.
Efekt końcowy jest z tym zgodny. Prace betonowe są wykonywane z dbałością o szczegóły, choć decydujące znaczenie ma sposób wykonania. „Jakość jest dobra, ale zależy to również od tego, jak ekipa sobie z tym radzi” – wyjaśnia. To właśnie połączenie systemu, obsługi i fachowości ma w tym przypadku kluczowe znaczenie.
To pierwsze doświadczenie pokazuje, że szalunki tunelowe są metodą budowlaną, która nie tylko przyspiesza prace, ale także zapewnia uporządkowanie i przewidywalność. Dla firmy Stam + De Koning Bouw oznacza to bardziej wydajny proces budowlany, w którym oszczędność czasu bezpośrednio przekłada się na znaczne obniżenie kosztów.